„Klucz” z grantem na projekt edukacyjny o Malczewskim
Województwo Małopolskie ogłosiło wyniki otwartego konkursu ofert na realizację zadań publicznych w obszarze nauki, szkolnictwa wyższego, edukacji, oświaty i wychowania w 2024 roku pod nazwą „Małopolska! Postaw na edukację!”.
Spośród 150 zgłoszonych z całej Małopolski wniosków, komisja konkursowa i Zarząd Województwa Małopolskiego postanowiły o dofinansowaniu 57 projektów edukacyjnych.
Jest mi niezmiernie miło poinformować, że dwa z docenionych projektów pochodzi z gminy Zakliczyn, a są to projekty Stowarzyszenia „Klucz” – „Malczewski na nowo w Zakliczynie” oraz Fundacja „W drodze do marzeń” z Jamnej – „Kreatywne kierunki zdobywania wiedzy oraz moderowanie integracji rówieśniczej”.
Zarówno projekt „Klucza” jak i Fundacji Adama Gancarka otrzymają z Województwa Małopolskiego po 20 tysięcy złotych na realizację swoich projektów.
Warto wspomnieć, że domosławickie Stowarzyszenie „Entuzjaści uśmiechu” także otrzymało dotację w wysokości 15 tysięcy złotych na realizację projektu „Warsztaty instrumentalne Edycja IV "Dzieci dzieciom. Jest moc."
Tekst: Kazimierz Dudzik, foto: Stanisław Kusiak
Lucyna Mazur walczy o statuetkę „The Voice Senior”
Nie tylko Czchów, gdzie w kinie „Baszta” będzie w sobotę 17 lutego od godziny 20 – tej, z inicjatywy tutejszego MOKSiR, wspólne oglądanie programu „The Voice Senior” i kibicowanie Lucynie Mazur, ale też mieszkańcy Jadownik, Brzeska, a nawet Zakliczyna i Faściszowej, Wiednia i Chicago powinni w sobotni wieczór trzymać kciuki i wysyłać hurtowo sms-y, po to by Lucyna Mazur sięgnęła po statuetkę „The Voice of Poland”.
Oczywiście, niechże głosuje cała społeczność oglądająca popularny format muzyczny TVP 2, ale spieszę wytłumaczyć, dlaczego szczególnie namawiam mieszkańców wyżej wymienionych lokalizacji. Lucyna Mazur pochodzi z Jadownik, potem mieszkała w Brzesku, a po wyjściu za mąż trafiała na Ziemię Czchowską. W Wiedniu pracowała, w USA ma rodzinę, a synowa Karolina z Faściszowej, która wyszła za mąż za Jacka Mazura – syna Lucyny i jej można powiedzieć managera. Karolinę i Jacka Mazurów mogli podziwiać uczestnicy koncertu świąteczno – noworocznego SOD „Filipowice” (Jacek grał na pianinie, a Karolina śpiewała).
Kiedy lokalna telewizja zwróciła się do mnie o kontakt z Lucyną Mazur, Lusi odpowiedziała tak: „…Jeśli chodzi o kontakty (z mediami), to proszę do Jacka. Jak mnie wysłał do Voisa to niech teraz działa dalej Ja miałam tylko zaśpiewać…” Ot, cała Lucyna; zakochana w śpiewie, skromna i niezbyt skora do wywiadów i uczestnictwie w talk-show.
No i na koniec jeszcze jeden argument za udziałem w głosowaniu na Lusi Mazur - finalistka „The Voice Senior” wystąpi na scenie, na zakliczyńskim Rynku 24 sierpnia (w sobotę), podczas dorocznego wydarzenia jakim są Dożynki Gminy Zakliczyn i Festiwal Fasoli w Zakliczynie.
Tekst: Kazimierz Dudzik, foto: arch. STARnowa.tv
Gwoździec przywiózł z Bukowiny złotą i srebrną rozetę góralską
Znakomicie rozpoczął się dla Zespołu Folklorystycznego „Gwoździec” rok artystyczny 2024. Grupy kolędnicze działające przy ZF „Gwoździec” przywiozły laury ze wszystkich przeglądów w których brały udział i we wszystkich kategoriach; od dziecięcych przez młodzieżowe po dorosłe grupy kolędnicze.
Zwieńczeniem tego udane startu było II miejsce dziecięcej grupy kolędniczej „Z Gwiazdą” na Ogólnopolskim Przeglądzie "Pastuszkowe kolędowanie" w Podegrodziu oraz I i II miejsca oraz Złotej i Srebrnej rozety dla dorosłych grup kolędniczych z Gwoźdźca, na Ogólnopolskim Przeglądzie Grup Kolędniczych podczas 52. Góralskiego Karnawału w Bukowinie Tatrzańskiej.
Ten znakomity bilans występów i okazały plon nagród jest zasługą instruktora – choreografa Janusza Cierlika, kierownik ZF „Gwoździec” Agaty Nadolnik i Moniki Pawlik, a także rzecz jasna samych kolędników.
Gratulujemy laurów i dziękujemy za znakomitą promocję kultury ludowej Ziemi Zakliczyńskiej.
Tekst: Kazimierz Dudzik. foto; arch. ZF "Gwoździec"
Tłumy na wernisażu wystawy malarstwa Marioli Mazgaj
Niewiele wernisaży wystaw w Galerii ZCK „Poddasze” gromadzi takie tłumy wielbicieli sztuki, jak na otwarciach wystawy artystki z Lusławic – Marioli Mazgaj. Podczas jej debiutanckiej wystawy rysunku, która odbyła się niespełna 5 lat temu Galeria „Poddasze” pękała w szwach – nie inaczej było teraz 9 lutego, podczas wystawy malarstwa Marioli Mazgaj.
Rodzina, przyjaciele, ks. dziekan Paweł Mikulski, silna reprezentacja samorządu gminnego z burmistrzem Dawidem Chrobakiem i jego zastępcą Dawidem Drukałą, samorządu powiatowego z wiceprzewodniczącą Rady Powiatu Ireną Kusion i radnym Józefem Gwiżdżem, a także środowiska oświaty i kultury oraz goście spoza Gminy Zakliczyn, w tym Janusz Ryba; artysta - malarz z Sądecczyzny, który w Galerii ZCK „Poddasze” też będzie miał wystawę w tym roku.

Skromna, utalentowana artystka z Lusławic, której pasją jest rysunek i malarstwo jak sama mówi – Od dziecka ołówek był jej najlepsza zabawką – rozwija swoja pasję o nowe dyscypliny. Od pewnego czasu jej prace zdobią także książki dedykowane dzieciom. Przykładem tego są ilustracje tomiku Lucyny Angermann „Lucjanowe przygody” oraz wydana w ubiegłym roku „Legenda o smoku Sercomirze z Kasztel-ki Korona Podlasia”.


Zapraszamy do oglądania wystawy w Galerii ZCK „Poddasze”, która będzie czynna do 8 marca oraz do zakupu obrazów, rysunków i książek z ilustracjami Marioli Mazgaj. Już podczas wernisażu wystawy „poszło” kilka egzemplarzy książek i złożonych zostało kilka rezerwacji na obrazy Marioli Mazgaj.
Tekst: Kazimierz Dudzik, foto: Stanisław Kusiak
Na Poddaszu będą „Emocje”
W listopadzie 2019 roku zadebiutowała w Galerii ZCK „Poddasze” wystawą „„Powrót do pasji. Malarstwo i rysunek”. Wernisaż wystawy zgromadził tak sporą publiczność, że z trudem wszyscy mogli zmieścić się na korytarzu poddasza ratusza, gdzie eksponowane są prace artystów.
Po niespełna 5 latach powraca z kolejną wystawą zatytułowaną „Emocje”. Mowa o Marioli Mazgaj i jej nowej wystawie malarstwa. Na wernisaż wystawy zapraszamy, wraz z Artystką oraz kustoszem Galerii Stanisławem Kusiakiem, 9 lutego – jak zwykle w piątek, o godzinie 18 – tej.
Mariola Mazgaj urodziła się w Tarnowie, a mieszka w Lusławicach. Z wykształcenia jest ekonomistką, a jej pasją jest rysunek i malarstwo. Jest osobą bardzo skromną; nie lubi mówić o sobie, publicznie występować, udzielać wywiadów, za to z pasją tworzy. Uwielbia przyrodę. Zawsze znajduje coś, co zatrzymuje jej wzrok. Jest bacznym obserwatorem środowiska. Pod wpływem jakiegoś impulsu, natychmiast pojawia się chęć przelania zaobserwowanego momentu na papier - Dlatego tak wiele motywów natury jest w moich pracach - podkreśla.
Jest samoukiem, niezwykle utalentowaną amatorką sztuki, nazywa siebie kopistką, bo zawsze dążyła do odzwierciedlenia realistycznego otoczenia.
Tworzy spontanicznie, w zależności od emocji, nastroju, tego, co w danej chwili ją otacza. Kocha zwierzęta, często je portretuje. Pokazuje tym samym uczucia, z jakimi ma do czynienia na co dzień. „Rysowanie koni, zwierząt buchających temperamentem, siłą, dzikością, to po prostu portret uczuć, emocji, które można przypisać każdemu człowiekowi” - zapewniała utalentowana artystka podczas wernisażu debiutanckiej wystawy.
Pani Mariola lubi przyglądać się ludziom. Ich pracy, radości, zmaganiom. Ten odruch zachęca do narysowania ulotnej chwili: „Rysunek, malarstwo to relaks dla duszy i umysłu. Warto znaleźć czas na chwilę z grafitem, farbą, pastelą” - twierdzi z przekonaniem lusławicka artystka.
Tekst: Kazimierz Dudzik, grafika: Stanisław Kusiak


























