ogteatrZakliczyn, 14 października, godzina 8 – ma rano, wyruszamy do Ogrodzieńca w województwie śląskim aby zrealizować 3 odcinek naszego projektu teatralnego „Wiatr wolności”. Do godziny 9 – tej zjeżdżamy się do Ośrodka Praktyk Artystycznych Teatru Nie Teraz w Maszkienicach, pakujemy do busa co trzeba i ruszamy do Ogrodzieńca via Kraków (gdzie pod Teatrem Ludowym zabieramy jeszcze na pokład trójkę aktorów).

 

zdyrektorkarolinaDzień jest pogodny, nie ma drogowych niespodzianek, kierowca Zbigniew jakby bardziej zrelaksowany niż podczas poprzedniej eskapady (może dlatego że nie ciągnął za busem przyczepki ?). Tuż przed samym południem parkujemy obok sali gimnastycznej Zespołu Szkół przy osiedlu E. Orzeszkowej w Ogrodzieńcu. Właśnie kończy się akademia szkolna z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Jest trochę ruchu, ale też są pracownice Miejsko – Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu, które szybko nas „przejmują” pod swoja opiekę wskazując garderoby opisane dla technicznych i dla aktorów; są kanapki, kawa, herbata i jeszcze zapowiedź obiadu… takie miłe zaskoczenie.

 

Ekipa techniczna szybko dogaduje się z obsługą techniczna ze strony Ogrodzieńca, aktorzy oswajają się ze sceną. Sympatyczne Panie z MGOKiS-u co rusz pytają czy czegoś nie potrzebujemy ? Dyrektor Karolina Matuszewska informuje mnie, że o godzinie 16 – tej na Sali odbędzie się inauguracja roku akademickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, co potrwa tyle, że na półgodziny przed spektaklem scena będzie wolna dla Teatru Nie Teraz. Napomykam, że w takim razie wybiorę się z ekipą na zwiedzanie Zamku. – Proszę poczekać chwilę – mówi Karolina – i za kilkanaście minut pojawia się z VIP-owskimi biletami wstępu na zamek. Mamy niecałe 2 godziny na zwiedzanie zamku i nie zawahamy się skorzystać z VIP-owskich zaproszeń.

 

ogzamekZamek Ogrodzieniec na Podzamczu, to największy na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej i bez wątpienia jeden najpiękniejszych zamków w Polsce. Majestatycznym ruinom malowniczości dodają fantazyjne formy skalne, z wykorzystaniem których postawiono mury budowli. Obok zamku przebiega czerwono znakowany Szlak Orlich Gniazd. Początki architektury obronnej w Podzamczu sięgają czasów Bolesława Krzywoustego, kiedy to na skalistym wzniesieniu Góry Birów powstał obronny gród, obsadzony drużyną strzegącą granic przed najazdami książąt czeskich. Zamiast tej budowli, zniszczonej w czasach walk Łokietka o tron krakowski, w połowie XIV wieku Kazimierz Wielki zbudował na Górze Janowskiego gotycki zamek, który Władysław Jagiełło w 1386 roku darował Włodkowi z Charbinowic herbu Sulima. Warownia wielokrotnie przechodziła z rąk do rąk, by w pierwszej połowie XVI wieku znaleźć się w rękach rodu Bonerów, należącego do najbogatszych i najbardziej wpływowych w ówczesnej Polsce. Z inicjatywy Seweryna Bonera w latach 1530-45 zamek przebudowany został na wspaniałą budowlę w stylu renesansu. Od XX wieku podejmowano szereg inicjatyw zmierzających do zabezpieczenia malowniczych ruin, także teraz widać, że prowadzone są tutaj prace, wokół tętni życie turystyczne, odbywają się tu także imprezy masowe. Ruiny służyły kilkakrotnie jako plenery filmowe, min. przy okazji produkcji „Janosika” czy „Zemsty” Andrzeja Wajdy. Jak z innymi zamkami Jury, także z ogrodzieniecką twierdzą związane są legendy. Najbardziej znana jest legenda o czarnym psie pojawiającym się jako dusza bogatego i okrutnego kasztelana krakowskiego, Stanisława Warszyckiego, jednego z panów Zamku Ogrodzieniec. Psa rzecz jasna widzieliśmy, ale tylko na szczęcie (dla co bardziej lękliwych) w formie konstrukcji metalowej.

 

Wracamy na osiedle Elizy Orzeszkowej na zapowiedziany i jak się okazuje bardzo pyszny, VIP-owski obiad, na który Piotr Derlaga realizujący materiał filmowy z naszego projektu kwadrans się spóźnił, co nie znaczy że nie znalazł smacznych przekąsek - znalazł.

 

ogburmistrzogpublicznoscKończy się inauguracja UTW, co oznacza że zaczyna się nasz czas. Widownia się zapełnia nie tylko studentami UTW, ale też młodzieżą. Są władze samorządowe z Anną Pilarczyk – burmistrz Miasta i Gminy Ogrodzieniec, która wraz z burmistrzem Dawidem Chrobakiem zasiada w Zarządzie Związku Samorządów Polskich – jednego z donatorów naszego projektu. Jest więc okazja ku temu, aby we wstępie trochę o tym pomówić, jak również o odmiennościach, ale i historycznych podobieństwach Zakliczyna i Ogrodzieńca. Wszak pierwsze pisemne wzmianki o Ogrodzieńcu pochodzą z XI wieku (podobnie jak o Zakliczynie). Ogrodzieniec miastem zostaje podobnie jak Zakliczyn w XVI wieku i podobnie jak Zakliczyn na jakiś czas prawa miejskie traci odzyskując je ponownie. Po wstępie i zapowiedzi który prowadzę w towarzystwie dyrektor Karoliny Matuszewskiej rozpoczynamy spektakl „Wiatr wolności” w którym występują niezmiennie: Halina Machel, Anna Warchał, Aleksandra Pisz, Karol Zapała, Marcin Tomaszewski i Krzysztof Stanio. Finałowy akord, czyli wspólny z publicznością śpiew marszu Pierwszej Brygady pięknie roznosi się po sali sportowej. Na stronie internetowej MGOKiS w poniedziałek 17 października przeczytamy m.in.: „….„Wiatr wolności” to wzruszająca opowieść o polskim żołnierzu. To opowieść o spełnieniu marzeń wielu pokoleń Polaków, którzy pod zaborami czekali na swej Ojczyzny zmartwychwstanie. Czekali na polskiego żołnierza w polskim mundurze z polskim orzełkiem na czapce....Dziękujemy za wzruszającą opowieść o wierze, o nostalgii, o miłości do ojczyzny...

ogposwogmich 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tymczasem zadowoleni z przesympatycznego przyjęcia w Ogrodzieńcu i w poczuciu dobrze wykonanej pracy, wracamy do domów, gdzie ostatni z nas zameldują się w okolicach północy.

 

Ostatni akord projektu „Wiatr wolności” odbędzie się 11 listopada w Zakliczynie o godzinie 18 – tej w Sali im. S. Jordana. Już teraz możecie przyjść do ratusza po nieodpłatne wejściówki na spektakl. Zapraszam.

 

Projekt Zakliczyńskiego Centrum Kultury „Wiatr wolności” w partnerstwie z Teatrem Nie Teraz dofinansowany z budżetu państwa, ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz ze środków Związku Samorządów Polskich.

 

Kazimierz Dudzik, foto: Stanisław Kusiak

W artykule skorzystałem ze źródła informacji: www.orlegniazda.pl oraz zdjęcie z zasobów MGOKiS Ogrodzieniec